Witamina D i Wapń w Sarkoidozie, objawy Hiperwitaminozy

O słoneczku, witaminie D3, wapniu itd... czyli czego unikać w sarkoidozie

Postautor: Haniula1010 » 24 kwietnia 2009, 02:06

Witaj Joasiu :lol:
Odpowiem trochę "dookoła". Sama jestem blondynką i od lat słońce mnie uczula. Dostaję jakichś wysypek czy innego świństwa, poza tym zawsze po słonecznej kąpieli po prostu boli mnie głowa. Wiem więc, że słońce mnie nie lubi i staram się go unikać. Ale w lecie-cóż- lubię chodzić na imprezy turystyczne, spotykać się z przyjaciółmi, spać w namiocie, lubię też jazdę na rowerze - przecież nie będę sobie tego odmawiała przez całe życie. Nakładam więc na grzeszne ciało krem z wysokim filtrem, na oczy słoneczne okulary, coś na głowę, coś na ramiona i wędruję cienistą stroną ulicy ;). Trzeba sobie przecież jakoś radzić. /Nie przeginam jednak z tymi przyjemnościami ;) :lol: /
W Twoim przypadku- jeżeli lekarz wyraźnie nie zabroni- myślę, że opcja z parasolem i przewiewnymi ciuchami plus krem z wysokim filtrem jest do przyjęcia. Trzymaj się i miłych wakacji. A jeżeli chodzi o wit.D organizm ją wytwarza nawet w cieniu pod parasolem tylko w mniejszej ilości. Pozdrawiam
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2757
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Postautor: joanna-zuzanna » 24 kwietnia 2009, 13:30

Dzieki Haniula! Troche sie uspokoilam. A ja tez jestem blondynka :) a slonce uwielbiam! Ide zakupic krem z filtrem. 50 to chyba najwiekszy. :lol:
joanna-zuzanna
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 8
Rejestracja: 27 marca 2009, 11:36


25-hydrokywitamina D

Postautor: KRISS30 » 22 maja 2009, 16:30

Witam,

zrobiłem w końcu badanie na ilość witaminy D w organizmie (25- hydroksywitamina D) i dzisiaj odebrałem wyniki.
Mam poniżej normy, co mnie ogromnie zdzwilo i skołowało. Normę laboratorium podało 4.8 -52.8 ng/ml, a ja mam 250HD< 4.0ng/ml.
Cały czas od kiedy zacząłęm dowiadywac się więcej o sarko i wit. D podejrzewałem, że nadmiar dla nas jest problemem i starałem się ją ograniczać nie opalając sie lub nie spozywając.

W obecnje chwili nie wiem czy niższy mój poziom od normy to jest dla mnie dobrze, czy powinienem miec poziom w normie.
Niedawno robiłem kolejne prześwietlenie RTG i nie widac od 1,5 roku niczego nie pokojącego. Pulmunolog powiedział, ze nastepne przeswietlenie za rok. Mam tez wyniki morfologii krwii i dwa są niższe od normy: WBC 4,23 (norma 5,2-12,4), HCT 41,8 (norma 42,0-52,0).
W przyszlym tygodniu idę do internisty z tymi wynikami, ale zaczynam się zastanawiać czy moje złe samopoczucie to wynik Srako, czy moze juz czegoś innego.
Jezeli znacie wyniki ilosci wit. D i macie doswiadczenie lub swoje wyniki morfologi prosze o kontakt.

Pozdrawiam
Zawsze na fali
KRISS30
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 28
Rejestracja: 22 maja 2007, 20:27


Postautor: PAWEL » 27 maja 2009, 19:50

Witam

Ja nie robiłem badań witaminy D, ale zauważyłem że słońce i jedzenie ryb (zawierają dużo witaminy D) nie wpływają na mnie negatywnie.

Spadek odporności głownie mam gdy dużo pracuję 10 -12 godzi i stres - ale o tym wszyscy wiedzą.

Wzrost odporności odczuwam gdy włączam luz :) i jem tylko do godziny 18.00

Pzd
PAWEL
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 30
Rejestracja: 30 marca 2008, 17:31


Postautor: polek1980 » 26 listopada 2009, 12:20

Witam,
ostatnio zauwazylem u siebie bole krzyza i dosc czeste oddawanie moczu, i juz od jakiegos pol roku walcze z piskami w uszach - myslicie ze moge miec hiperkalcemie/kalciurie ?? :-( kilka razy mialem objawy zatrucia wit. D ale to sobie sam dogodzilem suplementacja wapnia+d3 + multiwitaminy :oops: myslalem ze skoro bola mnie kosci to moze z braku wapnia bo ja w sumie nabialu to nie jadam :-/ salbo mi sie strasznie robilo i wogole dziwnie sie czulem. Najgorsze ze lekarz we Wroclawiu w poradnii sarko nie poinformowal mnie ze mam unikac wit D - wogole nie mowili mi czego mam unikac a co nie :-( spytal czy sie dobrze czuje i na tamten moment czulem sie OK poogladala zdjecia i powiedziala ze z jednego pluca zszedl cien i mam przyjsc do konroli za pol roku. Ja juz sam nie wiem co mam robic :-(
polek1980
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 21 maja 2009, 16:10


Postautor: Robert » 26 listopada 2009, 14:10

Możesz mieć.
Do głowy przychodzi mi wizyta u lekarza, może być rodzinny, badanie moczu, krwi ogólne i na poziom wapnia, usg nerek, ale to już lekarz powinien ci to zlecić, ja tylko sugeruję.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3620
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: polek1980 » 26 listopada 2009, 15:31

Dziekuje za podpowiedz. Jak bol plecow nie ustapi to napewno odwiedze lekarza rodzinnego.
A jesli sie okaze ze bede mial to dodatkowe schorzenie to czy jakos sie je leczy przy sarko?? Czy pozostaje czekanie i nadzieja ze minie samo? :-(
Aha i mam jeszcze pytanko co do dobowej zbiorki moczu to czy jest mozliwe wykonanie jej w domu czy trzeba bedzie sie do szpitala polozyc?
polek1980
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 21 maja 2009, 16:10


Postautor: Robert » 26 listopada 2009, 20:17

Nikt ci nie każe robić dobowej zbiórki moczu. W domu się nie da raczej.
Idź do lekarza, jezeli sadzisz że coś nie tak z twoimi nerkami lub pęcherzem, może to zwykły stan zapalny.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3620
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: Gemini » 26 listopada 2009, 20:48

Ja dobową zbiórke moczu ( na swą prośbę ) zrobiłam w domu. Rozpoczęłam w szpitalu i "uciekłam" legalnie w łykend :) na przepustkę. Zgodzona się na wydanie pojemnika. Zrobiłam tak ze względu na warunki sanitarne ( koedukacyjne WC w XXI w. brr )
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę, a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Gemini
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 1536
Rejestracja: 08 czerwca 2007, 18:20
Lokalizacja: PL


Poprzednia


Wróć do Dieta

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość