Kłopoty z sercem przy sarko..

Objawy, dolegliwości...

Postautor: paprotka » 29 września 2008, 21:14

Norbi,

Ja kiedys myslalam, ze mnie serce pobolewalo ale okazalo sie ze to nie serce ale powiekszone wezly chlonne czasem mi dokuczaly. Staram sie duzo spacerowac a swierze powietrze, ktore wdycham zawsze mi sie kojarzy z cudownym lekarstwem. Czesto myslac o tym ze kazdy wdech to dotyk zdrowia, bol odchodzi i zapominam o chorobie. Wlasnie wrocilam z takiego cudownego spaceru :bukiet: :buja w oblokach:
Pozdrowienia od

paprotki Obrazek
Awatar użytkownika
paprotka
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 55
Rejestracja: 20 września 2008, 23:41


Postautor: Norbi » 30 września 2008, 08:43

Takie afirmacje napewno Paprotko pomagaja...
Mam wrazenie ze klopoty sercowe sarkoludkow (czesci) sa jakby objawem sarko, tak jak np bolace stawy. Zapalenie organizmu moze to powoduje..
Moze to chodzi o uklad nerwowy..za duzo teorii ale powiazanie jest na bank bo u mnie bylo to namacalne wrecz. Tera zjuz lepiej ale sarko chyba tez poszla spac... :)
Norbi
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 109
Rejestracja: 25 maja 2008, 19:55


Postautor: danfresh » 05 października 2008, 18:25

Ja z sercem chyba nic nie mam :) nie odczuwam w sumie :wink: ale jedno co mnie niepokoi to tętno. W spoczynku to tak stówa :P przy wysiłku szybko idze w góre a pozniej mozolnie schodzi :? Sprawdzam na pulsometrze nawet doszedłem do 196/min :twisted: a przy tym nie czułem się zle podobno stany zapalne wywołują podwyższone tętno :-)
danfresh
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 52
Rejestracja: 18 października 2007, 16:07


Postautor: Tigerek » 05 października 2008, 21:43

A to może być (tętno) objawem sarkoidozy :?: Ja zwykle oscyluję 90-115.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Tigerek
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 549
Rejestracja: 07 września 2008, 12:08
Lokalizacja: lubuskie


Postautor: danfresh » 06 października 2008, 18:19

Tigerek pisze:A to może być (tętno) objawem sarkoidozy :?: Ja zwykle oscyluję 90-115.


Ja własnie niewiem :( to masz tak jak ja identycznie oscyluje
danfresh
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 52
Rejestracja: 18 października 2007, 16:07


Postautor: Tigerek » 06 października 2008, 18:41

Moja rodzinna (anestezjolog z wykształcenia) stwierdziła, że z sarko tak bywa.

Że organizm jest na ciągłym wydatkowaniu większej energii na walkę i serce szybciej bije. NO i kwestia, że obciśnięte płuca gorzej tlen dostarczają.
Awatar użytkownika
Tigerek
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 549
Rejestracja: 07 września 2008, 12:08
Lokalizacja: lubuskie


Postautor: awiator30 » 18 lutego 2010, 14:41

Witam ja też mam takie kałatanie serca czasami i przy tym troche robi mi się sucho w gardle .A jak powiedziałem o tym ogulnemu to przypisał mi magnez czy to ma coś do tego
awiator30
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 23
Rejestracja: 20 stycznia 2010, 16:45


Postautor: marcin łazowski » 07 kwietnia 2010, 16:01

cześć, a może mieliście coś takiego jak,kołatania serca ,ale tylko jak się położycie na lewą stronę ciała,ja tak mam,ale sarkoidozę mam co dopiero w stopniu diagnozowania
marcin łazowski
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 8
Rejestracja: 07 marca 2010, 17:59


Postautor: typisb » 07 kwietnia 2010, 18:28

Kołatanie nie jest z tego co wiem objawem sarko serca, według mnie warto zrobić w tym kierunku echo zastawek i holter nawet 48h
typisb
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 519
Rejestracja: 22 lutego 2009, 21:09
Lokalizacja: katar


Postautor: Irek » 15 kwietnia 2010, 19:24

marcin łazowski pisze:cześć, a może mieliście coś takiego jak,kołatania serca ,ale tylko jak się położycie na lewą stronę ciała,ja tak mam,ale sarkoidozę mam co dopiero w stopniu diagnozowania


Ja podczas leżenia na lewym boku mam ból serca i to bardzo intensywny - kiedy jednak przewrócę się na prawy bok, lub usiądę ból całkowicie mija. Powiedziałem o tym lekarzowi, kazał zrobić EKG które nic nie wykazało, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem że mam sarko. Kołatanie też się zdarza, ale nie zawsze, mogę sobie wtedy liczyć uderzenia serca bez chwytania się za tętnice. Ciekawy jestem czy ten objaw bólu serca podczas leżenia na lewym boku (ból na zawołanie) jest objawem sarkoidozy serca?
Tętno również mam podwyższone oscyluje w granicach od 85 do 125 uderzeń mierzonych podczas spoczynku.

Pozdrawiam
Irek
Irek
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 34
Rejestracja: 21 marca 2010, 18:37
Lokalizacja: Teklinów


Postautor: krzysztof73 » 16 kwietnia 2010, 11:15

Ciężko cokolwiek powiedzieć,może USG by coś wykazało.
Objawy nie koniecznie mogą być powiązane z sarkoidozą.
Poczytaj w moim wątku jakie miałem problemy z sercem,może znajdziesz coś dla siebie.
Dobry kardiolog ,powinien rozwiać twoje wątpliwości.
Awatar użytkownika
krzysztof73
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 467
Rejestracja: 07 marca 2009, 23:02
Lokalizacja: Szczecin


Postautor: Bohun » 15 stycznia 2011, 20:30

Ja również mam przyspieszone bicie serca - ale czy się meczę szybciej ... hmmm... powiedział bym że raczej nie specjalnie. W szpitalu gdy leczyli mnie na gruźlicę dali mi concor (czy jakoś tak) bo skarżyłem się przez jakiś czas że mnie uciska coś w okolicach serca - codziennie robili mi EKG i stwierdzili że serce ma nieco przyspieszone tępo i dano mi ten concor. Potem przyszedł do mnie lekarz i mówił mi na obchodzie że muszę wyluzować, bo moje kłopoty biorą się z moich nerwów. Dziś nie biorę na serce nic, ale czuje że serce mi bije. Wiecie... po prostu mam uczucie jak by biło mocna tak, że je czuję, wieczorami zwłaszcza. Nie zauważyłem by mi kołatało (nawet nie wiem jak to wygląda) czy coś tam się działo tylko mnie w okolicach serca coś pobolewało. Zrobili mi dwa razy echo serca i oba wyniki na dwóch różnych klinikach wyszły pozytywnie i wszystko w normie. nie ma żadnych patologii i wszystko jest w swoich rozmiarach itd. jednak jak i podczas jednych tak i drugich badań panie mówiły że mam się uspokoić - ale ja byłem spokojny ;-) co potwierdza że jednak serce ciut szybciej mi bije.
teraz w Biskupicach zrobiono mi jeszcze badania wysiłkowe na bieżni, dali mi nieźle wycisk i lekarz stwierdził że serce mam zdrowe i sarkoidoza nie siadła mi na serce - myślałem że go ucałuje. Spociłem się jak szczur ale warto było dla takiej diagnozy. mieli ciepło w tej sali a jeszcze ta maska na twarzy, wyszedłem stamtąd jak ze sauny.
W okolicach Marca - Kwietnia znów pojadę na echo serca i tak co pół roku. teraz będę żądał aby mi założyli aparat na 24h bo ten przyspieszony rytm czuje wieczorami, wiec nie pokażą tego badania robione w ciągu dnia - proste jak budowa cepa.
Ale .... wyczytałem również, a przynajmniej tak to zinterpretowałem... że takie objawy skurczów, uczucie że w sercu kołacze czy coś, są objawem niedoboru magnezu w organizmie. Ile w tym prawdy ?... nie wiem, ale na pewno coś w tym jest bo serce to jeden wielki mięsień.
Obrazek
Awatar użytkownika
Bohun
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 264
Rejestracja: 08 listopada 2010, 15:23


Postautor: Barbara » 27 czerwca 2012, 22:36

Hej chciałam was zapytac?
,,czy może ktoś przy badaniu serca /echo serca /miał badane ciśnienie skurczowe w pniu płucnym ?
może gdzies w innym temacie ?
Robiłam ostatnio echo serca i mam podane ciśnienie skurczowe w pniu płucnym ok.35mmHg.
co to oznacza ?
Jakbyscie coś znależli ,,prosze o podpowiedz :wink:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Postautor: kasia7 » 22 stycznia 2013, 23:32

Sarko serca najlepiej wykryc rezonansem serca z kontrastem - i niech odczytuje ten kto sie zna. I tu problem.Mało jest takich ludzi w Polsce. Możecie miec małe dolegliwosci serca a w rezonansie moze wyjsc ze macie jakas czesc serca zajeta przez ziarniki. To nalezy leczyc. Jednakże zwariowalibysmy badajac caly czas serce. A prawda jest taka ,że na kazdym etapie chorby, nawet jak ta wyjdzie z płuc moze pojawic się sarko serca , nawet nagły zgon. Zatem warto systemtycznie robić ekg, echo, holter24- jak tam cos wuyjdzie nie tak lub sie pogorszy - pwarto zrobic rezonas serca. Najlepiej przez szpital - bo inaczej kosztuje to ok.1000 zl. A serce w razie co trzeba leczyc, jednkże jak nie daje objawów i stan chorego jest dobry a drobne ogniska sa w sercu to lakarze maja zagwozdke co z tym robic. I najczesciej przypominaja sobie ze glownie zajmuja sie plucami i niech mysli kardiolog, a ten nie wie co myslec. O t Polska wlasnie . Zdrowia. Jak przeczytalam wasze dolegliowsci to wygladaja na nerwicowe- co jest normalne przy tak niepewnej chorobie, ktora moze iść do przodu ale też może cofnać się by za czas jakis pojawic sie z hukiem.. ..
kasia
kasia7
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 8
Rejestracja: 03 marca 2010, 00:49


Poprzednia


Wróć do Objawy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron