Strona 7 z 19

Post: 29 września 2009, 22:12
autor: Jurek
U mnie wchodzą wszystkie teraz sprawdziłem, może chwilowo coś się działo.

przy okazji jeszcze raz posłuchałem "Bittersweet" zacytuje komentarz z Wrzuty: "głos Ville Valo sprawia, że coś mnie ściska za serce.
głos Lauriego Ylonen sprawia, że coś mnie ściska za żołądek.
a wiolonczele mnie hipnotyzują.
jestem cała ściśnięta i do tego nie mogę ani myśleć za bardzo, ani się ruszyć... ;)
cudowny kawałek i jakoś dobrze mi się kojarzy... "(Kaszka)

poniżej linki:
Breakout Pomaluj moje sny

Pink - Funhouse

Babe, ale nie świnka

Post: 07 października 2009, 23:13
autor: Tilien
A jakby tak troszeczkę po celtycku?
"Amadian" i głos Pani Loreny McKennitt
Lubi ktoś z Was?
Ja rozpływam się zwłaszcza przy czwartym utworku z tej płyty.

Post: 08 października 2009, 14:02
autor: Gemini
Owszem lubi ( posłuchałam ) ...dziś tylko o tego kominek, fotel bujany, lampka czerwonego wina w dłoni i mysli puszczone samopas ..... pisze tak bo u mnie pogoda z cyklu "szara: i pada. :)

Post: 16 listopada 2009, 21:51
autor: Renata
Byłam wczoraj na rewelacyjnym koncercie bluesowym w Chorzowie Batorym. Właściwie były to "wisieńki " z festiwalu Blues Alive , który odbył się w Czechach w Sumperku 12-14.11.2009.
Wystąpili rewelacyjny Lurrie Bell and his Chicago Blues Band w prawdziwie pięknym czarnym bluesie.
Paul Bell & The King Snakes z Wielkiej Brytani , Paul zachwycił grą na harmonijce ustnej.
Czeska grupa Charlie Slavik & St.Johnny Band i to by było coś co mnie powaliło.
Była jeszcze Polska grupa Around The Blues, która może i nieźle grała, ale ogłuszyła mocą dźwięku, którą nam zaaplikowali , no i kompletne nieporozumienie Dave Arcari z Anglii, który miał mało co wspólnego z bluesem, grał jak człowiek orkiestra i śpiewał demonicznie. Ze dwa utwory bym chętnie wysłuchała, ale więcej to męczarnia zważywszy, że koncert się skończył o 22.30.
__________________

Post: 17 listopada 2009, 08:04
autor: Tilien
A ja bawiłam się w sobotę na koncercie Bajmu. Było bardzo sympatycznie. Ale za krótko. :wink: Ledwo zdążyłam się rozbujać. xP
Przy kilku balladach oczy mi się mokre zrobiły. To chyba z powodu tego mojego doła... albo naprawdę się wzruszyłam. :D

Post: 22 listopada 2009, 09:49
autor: Robert
Kiedyś, dawno, dawno temu wieczorami siadałem z gitarą w fotelu, wrzucałem kasetę do wieży, puszczałem ten kawałek i improwizowaliśmy...
Bob Dylan - Man In The Long Black Coat

Dziś znów go molestuję... uwielbiam takie granie, jakby od niechcenia, i te świerszcze w tle...

Post: 22 listopada 2009, 16:48
autor: Renata
Robert pisze:Kiedyś, dawno, dawno temu wieczorami siadałem z gitarą w fotelu, wrzucałem kasetę do wieży, puszczałem ten kawałek i improwizowaliśmy...
Bob Dylan - Man In The Long Black Coat

Dziś znów go molestuję... uwielbiam takie granie, jakby od niechcenia, i te świerszcze w tle...


Wow Robert, ale tylko tak w fotelu w czterch ścianch, a nie chcesz mieć słuchaczy?

Post: 23 listopada 2009, 17:03
autor: Robert
Renata, to było dawno temu, lubiłem pobrzdąkać sobie w takt muzyki. To była raczej zabawa z instrumentem, niz coś co masz na myśli, nie wiem czy ktokolwiek chciałby tego słuchać.
Poza tym w czasie gry miewalem odloty w różne dziwne klimaty, niezrozumiałe nawet dla mnie :)
Teraz i tak grywam sporadycznie raz do roku. Gitarę musiałbym już wymienić, bo w starej gryf się wygiął, fajne pudło jednak trochę kosztuje, a byle czego kupować nie mam zamiaru.

Post: 24 listopada 2009, 21:54
autor: Tigerek
Ja mam możliwość iść w czwartek na koncert TGD. Ale... umarł wczoraj znajomy na H1N1 (sepsa jako komplikacja). I nie wiem... to w końcu koncert uwielbienia Boga, ale mi jakoś...

Post: 24 listopada 2009, 22:01
autor: Renata
Robert pisze:Renata, to było dawno temu, lubiłem pobrzdąkać sobie w takt muzyki. To była raczej zabawa z instrumentem, niz coś co masz na myśli, nie wiem czy ktokolwiek chciałby tego słuchać.
Poza tym w czasie gry miewalem odloty w różne dziwne klimaty, niezrozumiałe nawet dla mnie :)


No jak Ty umiesz słuchac, to inni też by mogli. Nie myślałam o koncercie, tylko o wspólnym pośpiewaniu np.

Post: 24 listopada 2009, 22:30
autor: typisb
Nie myślałam o koncercie, tylko o wspólnym pośpiewaniu

polecam :D coś wspaniałego, kilka razy do roku, uda nam się zebrać z przyjaciółmi + Marek gitarzysta + Krzysztof chórzysta, mamy stały repertuar szant i starej dobrej piosenki turystyczno-harcerskiej, każdy dostaje śpiewnik do łapy i śpiewane, jak kto umie :D
polecam, ładowanie akumulatorów na 200%

Ale... umarł wczoraj znajomy na H1N1

straszne, długo chorował, możesz coś napisać na ten temat?

Post: 24 listopada 2009, 22:58
autor: Tigerek
Oczywiście, ale nie wiem w którym dziale. Może w swoim kąciku.

Post: 27 grudnia 2009, 22:40
autor: typisb
Brzechwa 2. Szelmostwa Lisa Witalisa - taki tytuł nosi nowy spektal, grany na deskach naszego teatru. Jakby gdzieś w kraju były występy gościnne tego przedstawienia, to moi drodzy, nie daj, abyście na to zawitali, gniot totalny,. I tyle na ten temat, ja niestety byłem.

Post: 27 grudnia 2009, 23:27
autor: Barbara
Usmiech ,,Typisb ,,,

ty chyba jestes za duzy na takie bajki hahahaha
włacz sobie cos innego/ tv noca ,/:-),,

gniot totalny to dosc brutalna ocena ,,
Litosci dla artystów ,,,kazda sztuka ma cos w sobie ,,
, pewnie włozyli w to duzo pracy :)
Badz dobry w swieta i napisz jedno pozytywne zdanie ,,, :lamer:
Przeciez cos cie trzymało na krzesle do konca przedstawienia ,,,
:wink: Pozdrawiam cie Basia :wink:

Post: 12 marca 2010, 18:12
autor: Robert
Zima nie odpuszcza, więc mały, "stary, ale jary" kopniaczek na śniadanie, na rozruch gdy przymrozek złapie kości ;)

Nie używać w samochodzie! Dodaje koni, bez tuningu :)
Przynajmniej ja tak mam :)