Jak minął dzień

czyli luźne rozmowy przy kawie

Re: Jak minął dzień

Postautor: Barbara » 13 marca 2023, 19:27

Uśmiech dla wszystkich :)
U mnie co chwile ,,,to inna pogoda -deszcz ,słońce ,śnieg :lol:
a wiosna już za tydzień :flower:
Jurek ty już 25lat z sarko 8) Weteran jesteś :paker:
Jeżeli chodzi o zmęczenie :hmmm: coś o tym wiem ..
U mnie to tarczyca miesza ...>radzę ci kontrolować tarczyce >>
i cukry :mdleje: to mi ostatnio dało popalić
Też musiałam się położyć ,bo ciało nie miało siły funkcjonować ..
Po zjedzeniu obiadu miałam wysoki cukier a póżniej zaliczałam spadek ,,,do 40 niee już myślałam że coś mam z głową .Teraz trochę nad tym panuje :lol:
pozdrawiam :)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7142
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Jak minął dzień

Postautor: Haniula1010 » 17 marca 2023, 23:42

:lol: Hej Dziewczyny, hej Chłopaki ;)

Niby czytam i jestem na bieżąco, a dwóch ostatnich wiadomości jakoś nie doczytałam :shock:
Jurek, 25 lat z sarko - to Ty sarko-jubilatem jesteś ;) - a tak serio to współczuję tego wszystkiego draństwa co Cię ostatnio nęka ... :mdleje: :glaszcze: . To bardzo dobrze, że korzystasz z pomocy fachowca, zresztą z wszelkiej pomocy. Ja to mogę tylko kciuki potrzymać :-|
Co do Twojej strony - to niestety - bezfejsbukowa jestem. Bardzo żałuję, bo chętnie bym sobie te grafiki pooglądała...
U nas rano było -3 stopnie i cała trawa i wszystkie okoliczne dachy w szadzi - a po południu na termometrze sporo plusów, w związku z czym do domu wróciłam "uparowana" - /jest takie słowo?/
Basiu :lol: :serducho: :przytul:
Trzymajcie się wszyscy zdrowo. Buziaczki :serducho:
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2970
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 18 marca 2023, 09:13

Jak nie było to już jest ;)
Wczoraj słuchałem prognoz i idzie wiosna - w nocy jeszcze przymrozki ale w dzień +10 i więcej, a za tydzień ma być nawet +20
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 23 marca 2023, 12:07

Basia pierwsze słyszę, że mierzysz cukier?
Chyba że mi pamięć płata figle ;)
Byłem u diabetologa mam nowe lekarstwa zamiast Trajenty 5mg x1dziennie.
Mam nowe jeszcze nie kupiłem Depepsit Met 50mg i 1000mg 56tab i metformax 850
glukoza 106, ale ma cukier czasem 110- 170 a hemoglobina glikowana 5,46

Zgłosiłem lekarce zmęczenie i osłabienie, zleciła mi badanie i
mam podwyższone TSH ( ICD 9 ) 5,290 H norma 0,270-4,200
swędzi/piecze mnie skóra na plecach, zmęczenie senność i miałem mega odczucie zimna
podobno wpływa na samopoczucie, to moje plus dr G.
Ogólnie spadek formy oprócz dyskomfortu, utrudnia pracę. Może coś podpowiecie o tarczycy?

Dziękuję, że odwiedziłyście moją stronę.

Moje marzenia, spełniają się w czasie kiedy jestem zmęczony i najchętniej nie afiszowałbym się w internecie.

Być może moja potrzeba realizacji graficznej jest w części spowodowana natręctwem ;).
Podczas pobytu w szpitalu (1998r) po zażyciu kilku dawek encortonu, byłem na spacerze w lesie
i widziałem jak pięknie słońce prześwitywało przez krzewy i liście.
Zachwycił mnie ten widok, rysowałem i pisałem o planach i wróciła pasja do motocykli.
Muzyka mnie oczarowała na nowo.
Robienie zdjęć oraz ich przechowywanie i potrzeba podwyższania jakości technicznej.
Stały się rozrywką, a potem niekończącym się poszukiwaniem informacji i wielogodzinnymi ćwiczeniami.
Z czasem powodując zmęczenie, ale też wiele wzlotów i krytyki.

Jak tylko się podleczę, to szukam jakiejś pracy. Sklep będę rozwijał po godzinach.
Jestem zwykłym facetem z trzema przyciskami na pilocie: jeść, spać i rozrywka ;)
U mnie pogoda jest słoneczna i ciepła :slonko:
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Barbara » 25 marca 2023, 18:45

:) Miłej soboty życzę wszystkim :)
Jurek cukrzyce mi stwierdzono akurat jak zaczeła się pandemia Covid :lol: pamiętam że miałam skierowanie na krzywą cukrową -ale mi nie zrobili do końca :lol: bo miałam za wysoki cukier ,,,na czczo
potem brałam metformax doszłam do 850-tak jak ty/
Nieudana wizyta u diabetolog ,,potem rodzinna lekarka przypisywała mi lek ,,,
Jak się żle czułam i odnotowałam duże spadki cukru ,,,
POszłam do nowego diabetologa ,stwierdził hipoglikemie reaktywną 8)
Odstawiałam metformax ,i jakoś sobie radzę -teraz mogę jeść słodycze :)
Jeżeli chodzi o tarczyce , obawiałąm się że możesz mieć niedoczynność tarczycy
Teraz musisz poszukać dobrego endokrynologa <<>>>dobrego :)
Przy twoim wyniku tsh-masz prawo się żle czuć .
Ja osobiście jestem za całkowitym przebadaniem tarczycy
Przeciwciała ,żeby wykluczyc- hashimoto,usg tarczycy ,ft3,ft4,,,
Myślę że u ciebie trzeba już wdrożyć leczenie ..
ale to nic strasznego -ja biorę 75 letrox i jest ok-właśnie badałam tsh =mój wynik 2,5 ;) jest OK
ale najlepiej się czuję jak jest ,,w granicy 1....
Trzymaj się Jurek i działaj ,,,na pewno lepiej się poczujesz gdy spadnie tsh :paker:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7142
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 29 marca 2023, 21:02

To widzisz mi cukier pokazał się pod koniec 2019r.
Czyli dosyć podobnie jak i Ciebie.
Ja ma zawsze cukier powyżej, nie zauważyłem spadku poniżej 90.
Basia noś coś do zjedzenia przy sobie, bo znajomy zemdlał kiedyś.
On mówi, że wie kiedy mu spada cukier ,ale nie zawsze jednak.
Ten wynik TSH oczywiście mnie nie cieszy,
ale przynajmniej u kilku lekarzy nie będę wyglądał na "pojękiwacza".
Niestety puki się nie zarejestruje do endokrynologa, to muszę jakoś sobie radzić.
Znowu doświadczam, że człowiek potrzebuje ludzi i zawsze to wiem.
Pozdrawiam
Każdy ma inną drogę nawet jeśli idzie tą samą drogą co inni,
to idzie we własnych butach i czasem ma tam kamyk.
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 31 marca 2023, 20:27

Ja mam cukier od covida, ale ja czuję objawy spadku już koło 70. Najszybciej podnosi cola, ale zwykle mam w kieszeni krówki, albo sezamki - tych drugich nie polecam przy problemach z wysokim wapniem.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Haniula1010 » 01 kwietnia 2023, 20:17

Cześć wszystkim :)
Ja na szczęście z cukrem nie mam problemu /miałam badaną krzywą cukrową bodajże w jesieni i to tak na wszelki wypadek/.
Ale z tarczycą to już owszem, borykam się ze trzydzieści lat ;).
Z tym, że teraz, jak mam dobrze ustawione leki to tarczyca nie stanowi już dla mnie problemu. Wystarczy codziennie brać rano na czczo tableteczkę , co jakiś czas badać TSH i tyle. Nie chodzę nawet do endokrynologa - bo temat ogarnia moja pani doktor rodzinna...
Ale w przeciwieństwie do Basi ja mam "tylko" niedoczynność, /której się nabawiłam w wyniku jodowania tarczycy jodem radioaktywnym/ a nie Hashimoto - która w sumie też jest niedoczynnością tylko bardziej "zjadliwą"czyli skomplikowaną i gorzej się leczącą /podobno/.
Ale początki - czyli zanim mnie zdiagnozowano - nie były łatwe, bo dłuższy czas źle się czułam, nie miałam siły, strasznie się wkurzałam z byle powodu /a nawet i bez/, ciągle byłam spocona i w ogóle nie do życia, a jakoś nie wpadłam na to, żeby pójść po prostu do lekarza :mdleje: .
Pamiętam, w takim najgorszym dla mnie okresie wchodziłam na Szpiglasową przełęcz w Tatrach. Myślałam, że tam umrę :pomocy: :beczy: - no, dałam radę ;) .
W końcu jednak sprężyłam się i poszłam do naprawdę fajnego lekarza, który mi z miejsca "przepowiedział" nadczynność tarczycy, /ale i tak od razu wylądowałam w szpitalu na badania/...
Tak, że Jurek - do endokrynologa marsz ;) /choć wiem, że umówić się na konkretny termin nie jest łatwo/, ale niech już będzie jakikolwiek ten endokrynolog byle zdiagnozował i ustalił dawkę leku...
Pozdrawiam wszystkich przedświątecznie :flower:
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2970
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 04 kwietnia 2023, 12:45

Tak pójdę, tylko mam to zmęczenie i mieliśmy sporo mozolnej pracy.
Zarejestruje chyba po Świętach, bo teraz mam jeszcze coś do zrobienia.
Każdy ma inną drogę nawet jeśli idzie tą samą drogą co inni,
to idzie we własnych butach i czasem ma tam kamyk.
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 11 maja 2023, 13:59

Haniu, mnie już trudno sobie wyobrazić chodzenie po górach, ale mam piękne wspomnienia z dawnych czasów.
Na YT znalazłem piękny film polecam Babia Góra na której byłem.
https://youtu.be/NiRWrc50wlU



Byłem z nowymi badaniami mam teraz TSH 6,2 (6,3) te dwa parametry w normie.
Lekarz powiedział, że jeszcze bez skierowania do specjalisty i bez lekarstw.
Z głosiłem ból pleców.
Mam wynik TK OPIS/WNIOSKI:
Kolejne badanie kontrolne w przebiegu sarkoidozy.
W odniesieniu do badania z 06.2021 obecnie widoczna regresja niewielkich siateczkowo-pasemkowatych, obwodowych
zagęszczeń śródmiąższowych u podstaw obu płatów dolnych.
Poza tym obraz pól płucnych, wnęk i śródpiersia stacjonarny w odniesieniu do badania poprzedniego.
Zaznaczone wielopoziomowe, niewielkie zmiany zwyrodnieniowo-wytwórcze kręgosłupa TH.

Być może podnoszenie worków z węglem w lutym nie było najlepszym pomysłem,
jakoś od tamtego czasu mam się gorzej, kiedyś miałem podobnie po znoszeniu tel rolki papy.
Plecy bolą a teraz boli mnie prawa ręką akurat nią klikam.

Na razie nie byłem jeszcze u lekarza rodzinnego, ale mam już zweryfikowane oczekiwania ;)
czyli jestem optymista z doświadczeniami ;)
Chętnie się dowiem co myślicie?
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 13 czerwca 2023, 16:45

Mam nowe wyniki TSH 4,930 tylko lekko ponad górną normę,
czyli spadło z 6,300.
Te bóle mogą być od kręgosłupa, więc staram się mniej klikać ;)
Pozdrawiam 3majcie się bardzo bobrze :)
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Haniula1010 » 13 czerwca 2023, 21:49

Hej Jurek :)
To dobrze, że wyniki Ci się powoli normują. Prawdopodobnie coś tam z Twoją tarczycą się dzieje, ale ja naprawdę nie jestem specjalistą od tarczycy mimo, że choruję już bodajże 17lat. Jak zgłaszam się do lekarza z dolegliwościami - wszystko jedno jakimi - to nigdy nie wiem czy to jest wina tarczycy czy sarkoidozy czy wieku, a może jakiegoś innego przeciążenia :hmmm: .
Lekarz każe zrobić badania, potem przepisuje leki i ma być dobrze. Jeszcze trochę może potrwać ustalenie dawki...
Niemniej o tarczycę należy dbać, bo hormony, które produkuje - odpowiadają za działanie praktycznie całego organizmu
https://www.youtube.com/watch?v=4l2YwXc4ERM
Pozdrawiam :)
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2970
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Poprzednia


Wróć do Pogaduszki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 21 gości