Jak minął dzień

czyli luźne rozmowy przy kawie

Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 01 lutego 2022, 15:46

Szkoda, że nie było wizyty.
Niestety nie mam informacji, ale jestem zaiteresowany odpowiedzią.
Liczę że się pojawi. PS jak zaczynałem pisać to nie było wpisu od Ani ;-)
Jest nowy miesiąć nowego roku, styczeń był dla mnie dosyć wysiłkowy.
Z jednej strony fajne bo trochę się posprzątało a z drugiej jeszcze muszę trochę odpocząć.
Znowu u mnie jest temat VHS, ale muszę uważać aby nie zanudzać Was opisami.
Jak mam energie i możliwości to montuję,
bo całenagrania są nudne ( z całym szacunkiem ;-)) i trudno się po nich przemieszczać.
Nowy program i nowe pliki oraz nowy system nazw plików- z tym mialem sporo myślenia, ale i tak muszę jeszcze to poprawiać.
To znaczy nie muszę, ale chcę.
Praca i obowiązki to wiadomo, na pierwszym miejscu. Z rozsądku bo ja chętnie bym sobie dłubał w hobby
Fajny seriał widziałem OZARK, trochę się naczekał ale dał się polubić.
Teraz mam możliwość oglądać na Amazon Prime Video
Tak to widzimy - serial Amazona o Osobach ze spektrum autyzmu.
Trochę niechciałem , ale jest mega "ludzki" i jestem pewny, że go zapamiętam.
link do opisu:
https://www.filmweb.pl/serial/Tak+to+wi ... 2-10004801
Każdy ma inną drogę nawet jeśli idzie tą samą drogą co inni,
to idzie we własnych butach i czasem ma tam kamyk.
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 01 lutego 2022, 23:38

Ja właśnie obejrzałem After Life i podziałał na mnie bardzo odstresowująco - jest dużo czarnego humoru, ale też ciekawego spojrzenia na życie. W zanadrzu mam jeszcze trzy seriale z producentem(chyba) i zarazem głównym aktorem - to brytyjski komik, a seriale to Derek, Biuro, a trzeciego nie pamiętam.

W kwestii kolana nie pomogę. U nas wizyty odbywają się normalnie, tylko covidowcy przez telefon. Dziś byłem na pobraniu krwi, kupa ludzi w przychodni.
Jedna mama była z dzieckiem, ok.10-letnim dzikusem. Gdy po 15 minutach zwróciłem mu uwagę żeby się zachowywał bo jest w przychodni, okazało się że mama też jest dzikusem, bo nawrzeszczała na mnie żebym go nie dotykał. Plus był taki, że dzieciak uciekł do kąta na krzesło i się uspokoił, bo wcześniej cały czas się szarpał z matką w drzwiach i nie patrzył, że ludzie chcą przejść.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 02 lutego 2022, 11:30

Ogładałem jakiś serial z tym komikiem, chyba After Life.
Chętnie zobałczyłbym oryginalne Biuro, teraz sporadycznie oglądam Biuro z Carellem, ale już mnie tak nie wciąga jak kiedyś,
chociaż dalej je lubię.
Jeśli chodzi o takie sytuacje z zachowaniem, to czasem chciałbym być bardziej "widoczny" ale w pozytywnym znaczeniu,
i z umiarem. Bo czasem to się przydaje ;-)
Sam mam trudność się skupić jak dorośli zadają mi pytania, a wtym czasie dzieci się nudzą są aktywne, ale je rozumiem ;-)
Niestety jak prawie zawsze "widzę" dwie strony, rozumiem że to jest męczące, jednocześnie znam kilku rodziców dzieci z nadaktywnością.
Ja mam trudność się odezwać zareagować, ale czasem jak to robię to też nie jestem potem zadowolony.
Chyba każdy jest sobą
Każdy ma inną drogę nawet jeśli idzie tą samą drogą co inni,
to idzie we własnych butach i czasem ma tam kamyk.
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 02 lutego 2022, 16:54

Wczoraj włączyłem Biuro, brytyjskie, ale nie przekonało mnie.

Co do tego dzieciaka, to wiem że są dzieci z nadaktywnością i z różnymi zaburzeniami, ale on był normalny, bo moja uwaga na niego podziałała, a on się zwyczajnie z matką przekomarzał. Tak go wychowała, bo ani słowem się nie odezwała, nic, żeby uwagę zwrócić gdzie jest, że wokół chodzą starsi ludzie, że przejść nie mogą, tylko się z nim szarpała jak z dziką małpą. I jeszcze się w kolejkę wepchała.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Barbara » 02 lutego 2022, 17:54

:flower: Miłego wieczoru
oczywiście napisze co powie lekarz ?
sama jestem ciekawa ,,,
Ja mało tv oglądam ,,,po pracy czas szybko ucieka -i zmęczenie mnie dogania :lol: chyba się starzeje ...
Tęsknie za wami i marzy mi się -żeby covid poszedł sobie ,,,,
pozdrawiam :onajego:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7142
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 03 lutego 2022, 14:17

Robercie, wiesz często dzielę włos na 4 co najmniej ;-)
Lubię widzieć sytuacje z kilku perspektyw, nie zawsze to się sprawdza,
bo czasem łączę rózne sytuacje o podobnym temacie ;-).

Basia, wolny czas szybko leci, a na forum szczególnie :-)
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 04 lutego 2022, 00:04

Ja dzisiaj odebrałem swoje wyniki, wszystko mam wzorowo, u pani dr mam się pojawić tylko gdyby coś się działo.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 04 lutego 2022, 11:39

To super :ok:
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Barbara » 05 lutego 2022, 16:56

Robert to super ,że wszystkie wyniki są OK :serducho:
Tak trzymaj i dbaj o serduszko :serducho:
Ja wczoraj byłam u ortopedy i wróciłam smutna , niee
chyba spodziewałam się lepszych wiadomości ,,,
Napiszę w swojej historii -jak wyszło ...
Haniu ja właśnie nie ma sił już na ciągłe leczenie ,,, :mdleje: :mdleje:
i chwilami mam dość ... :pomocy:
Ale jakoś trzeba się ruszać i do przodu :-P :mur:
Miłej soboty życzę wszystkim :onajego:
Pozdrawiam Basia ;)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7142
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 05 lutego 2022, 20:43

Basiu, czytałem i ręce opadają. Pamiętam Ostry Dyżur, gdzie za takie decyzje lekarze stawali przed komisją i byli oceniani przez kolegów - czasem kończyło się utratą uprawnień. U nas nie ma żadnych konsekwencji. Mój teść przeszedł niedawno covid, dwa dni temu zrobił kontrolne prześwietlenie płuc, lekarz rodzinny powiedział że wszystko jest ok, a szwagierka wzięła zdjęcie do siebie na oddział, tam obejrzał je pulmonolog i stwierdził że teść jest po zapaleniu płuc.
W ogóle nie wiadomo jakby ten covid się skończył gdyby szwagierka nie przywiozła z oddziału koncentratora tlenu i nie załatwiła antybiotyku, bo lekarz rodzinny przez telefon nie chciał nic przepisać, mówił tylko żeby w razie pogorszenia dzwonić po karetkę. Jak to mówią, trzeba mieć zdrowie żeby chorować.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 27 marca 2022, 11:22

Co tam u was?

Ja od tygodnia zaangażowany jestem w pomoc - moje dziecko przygarnęło rodzinę z Ukrainy i pomagamy im w zorganizowaniu domu tymczasowego, dziś przeprowadzą się do swojego mieszkania, bo mieszkają w czwórkę w małym pokoiku u syna, ale jeszcze załatwiamy im różne akcesoria do kuchni i łazienki, krzesła itd.
Mam nadzieję, że będą mogli szybko wrócić do domu, bo jak patrzę na ich młodszą córkę to serce ściska. Tak smutnego dziecka to jeszcze nigdy nie widziałem.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Jurek » 28 marca 2022, 13:44

Robercie, pięknię że pomagacie.
Jeśli zechcesz to napisz jak poszło znalezienie innego mieszkania.
Każdy ma inną drogę nawet jeśli idzie tą samą drogą co inni,
to idzie we własnych butach i czasem ma tam kamyk.
Awatar użytkownika
Jurek
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2158
Rejestracja: 07 lipca 2007, 16:24
Lokalizacja: opolskie


Re: Jak minął dzień

Postautor: Robert » 29 marca 2022, 07:46

To akurat przypadek, bo Olena, czyli mama dzieci, szukała pracy w salonie fryzjerskim lub jako krawcowa i tak się złożyło, że właścicielka firmy szyjącej suknie ślubne miała dużą kawalerkę do wynajęcia, i udało się załatwić dwa w jednym, czyli pracę i mieszkanie u jednej osoby.
Olena i jej mama na co dzień szyją i haftują ukraińskie stroje ludowe, i działają wokół kultury ukraińskiej, zwłaszcza mama - takie mają hobby i dodatkowe zajęcie w czasie wolnym.
Mama Oleny poszła dzisiaj na wolontariat do OPS, docelowo może uda się jej załatwić pracę ukraińskiego koordynatora w szkole lub w przedszkolu, bo na co dzień jest nauczycielką klas 1-3.
Mamy tylko wątpliwości co do intencji "szefowej" ze szwalni - czy nie będzie próbować wykorzystywać sytuacji z zasiłkiem otrzymywanym na tę rodzinę od państwa, że tym zasiłkiem pokryje pensję i koszt wynajmu.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3909
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Jak minął dzień

Postautor: Haniula1010 » 29 marca 2022, 18:52

Cześć Jurek :) Robert :)
U nas - na wschodzie mapy ;) - jeszcze przed wojna było wielu Ukraińców. Ja mieszkam niedaleko Zespołu Szkół Zawodowych i Ogólnokształcących /takie dziwadło/i wiem, że do tej szkoły chodzi ok. 60-cioro ukraińskiej młodzieży. Większość przyjechała tutaj z rodzicami /rodzice pracują i to niekoniecznie wykonują najprostsze prace/- inne mieszkają w internacie. Te z internatu na ferie wyjechały do swoich rodzin do Ukrainy - niestety chłopcy z klas maturalnych już nie wrócili do szkoły. Nie zostali wypuszczeni z Ukrainy...
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2970
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: Jak minął dzień

Postautor: Haniula1010 » 29 marca 2022, 19:17

Robert - szacunek :serducho:
Ja nie mam warunków, żeby kogoś gościć. Na razie to tylko reaguję na hasło: np. potrzebne koce, bandaże" albo coś innego - koleżanka dwa razy w tygodniu gotuje 20 litrów zupy i wozi na granicę. Ale myślę się jakoś opodatkować, bo ta pomoc będzie potrzebna zapewne jeszcze dłuuugi czas /oby jak najkrótszy..../.
A wracając do Oleny i Jej rodziny - najlepiej byłoby zawrzeć z "szefową" jakąś umowę na piśmie z wyszczególnieniem co, ile i za co.
I to najlepiej w obecności prawnika znającego polski i ukraiński/chyba są jacyś wolontariusze?/. Tak myślę, ale nie znam się i wcale niewykluczone, że ta szefowa jest najuczciwsza kobita pod słońcem ;).
Ale słyszałam, że są tacy co usiłują się dorobić na nieszczęściu innych... Niestety...
Pozdrawiam Was i gości ukraińskich również :) :flower:
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2970
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


PoprzedniaNastępna


Wróć do Pogaduszki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron