Choroba Hashimoto.

Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: ARABELA36 » 25 lutego 2014, 22:07

Witam :D
moja mama choruje na Hashimoto;
ostatnio właśnie powiedziała mi że jakieś badanie wyszło jej kolosalnie wysokie ; norma chyba 34 a ona miała 1000;
zapomniałam co to było ; już bierze takie silne leki; warzy o 30 kilo za dużo ; męczy sie i jest po zawalne ; zaczynam się o nią martwic ;do lekarza idzie początek marca ; zobaczymy co powie i co jej przepisze; dam znać ; może mi jakoś pomożecie co ja mam robić ;
Szczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się małymi rzeczami.

Jeremias Gotthelf
Awatar użytkownika
ARABELA36
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 963
Rejestracja: 21 października 2010, 21:16
Lokalizacja: Ruda śląska


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Robert » 26 lutego 2014, 20:39

Te 1000 to antyciała, przy Hashimoto z reguły takie wysokie wychodzą. Teraz trzeba iść do endokrynologa, zrobić pozostałe badania tarczycowe i mama pewnie dostanie euthyrox.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 01 marca 2014, 08:09

Kasiu :) Robert ma racje -to napewno przeciwciała ,teraz mama powinna miec porządną kopleksowa diagnostyke i napewno lekarz zdecyduje co dalej ...
Pozatym i ty jesteś niestety już ,,Podejrzana -tarczycowo ,, :lol:
pomimo dobrego TSH mogłabyś się przebadac -poprostu zapisz się na wizyte z mamą ;)
/naprawdę nie życze ci tej choroby -ale trzeba ją wykluczyc ,bo to jedna z tych skrytych chorób -co to dokuczają zdrowym ludziom :mur: /
trzymaj się pozdrawiam basia ;)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: ARABELA36 » 01 marca 2014, 09:19

Basiu kochana ja mam tarczycę zdrową tylko jest 2 mm guzek,ale wszystko gra . Nie wiem czy musze robić badania z krwi jak usg jest dobre ?
Szczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się małymi rzeczami.

Jeremias Gotthelf
Awatar użytkownika
ARABELA36
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 963
Rejestracja: 21 października 2010, 21:16
Lokalizacja: Ruda śląska


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 03 marca 2014, 20:19

Kasiu :) przede wszystkim spójrz na objawy chorobowe np. te -cytat :
stałe uczucie zimna;
chłodna szorstka skóra;
charakterystyczna, „nalana” twarz o maskowatym wyrazie;
obrzęki różnych części ciała;
ospałość, senność, apatia, spowolnione myślenie, depresja;
powolna monotonna mowa, ochrypły głos;
sztywność i osłabienie mięśni, bóle w stawach;
zwolnienie tętna;
zaparcia.
Niedoczynność tarczycy dzielimy na klinicznie jawną i klinicznie utajoną.
jeżeli żle się czujesz i szukasz wyjaśnienia =porównaj swoje samopoczucie ,,,

czy fakt że usg jest OK/kiedy miałaś robione usg ?/ -świadczy o tym że nie trzeba robic badan typu tsh ,ft3 ,ft4 ????
Ja uważam że przy złym samopoczuciu zawsze warto się przebadac ./np.zanim ci lekarze podsuną antydepresanty /
Fakt że u twojej mamy stwierdzono przeciwciała ,przemawia za tym żeby sprawdzic je u ciebie /a potem jeżeli one są -dalsza diagnostyka i w razie niedoczynności leczenie ;)
możesz sobie tutaj poczytac ;
http://www.endokrynologia.net/tarczyca/badania-przeciwcia%C5%82-przeciwtarczycowych-atpo-trab

Ja sama byłam pewna że mam naprawdę zdrową tarczyce- tsh w normie ,,do dziś pamiętam jak lekarz chciał mi zrobic badania przeciwciał ,a ja powiedziałam że to mi wogóle nie potrzebne bo na 100% mam zdrową tarczyce ,,,,miałam też jakieś tam usg -które było OK ...
potem powoli tsh się popsuło,potem usg ,biopsja i tak jakoś wyszlo że jednak biore letrox ;)
Ale to nie koniec świata :) przyzwyczaiłam się już -chociarz nadal nie lubie tej choroby :nie powiem:

Ja wcale nie chcę abyś miała chorobe tarczycy ,i nie namawiam do badań bo one jednak troche kosztuja :? ,,,
Ale weż po uwage swoje objawy ,i w razie czego skonsultuj się z lekarzem ;)
trzymaj się pozdrawiam basia ;)
ps.ja też musze w najbliższych dniach powtórzyc tsh -ciekawe jak wyjdzie :lol: ?
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 23 marca 2014, 11:27

:) Ja powtórzyłam tsh i ft4 ,,na szczeście wyszly już lepiej tsh ponad 4 ,,a ft4 niskie
,byłam u pani dr. :)
i zwiększyłam dawke Letroxu na 75 ;)
Tak więc wskoczyłam na wyższy poziom :) ale to jeszcze i tak nie dużo ,,,np.wizyta za 4 miesiące ;)
Zdrówka życze wszystkim ;)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 27 czerwca 2014, 19:40

:) Dziś zrobiłam Tsh ,,w poniedziałek mam wizyte ..na szczęscie TSH w normie 2.580
Powiem wam , że ostatnio gdzie nie pójdę wszędzie pytają o tarczyce ? i chcą wynik tsh .
prawdę mówiąc dziwi mnie to -kilka lat temu mniej mówiło się o chorobach tarczycy .
A jak u was ? z tarczycą ? robi ktoś badania ? czy tylko ja :lol:
Uśmiech dla wszystkich :)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 14 listopada 2014, 10:46

;) To może dopisze sobie cd...z tarczycą
w sumie jest OK .ale jednak po tamtym ostatnim wyniku pani dr. Kazała zwiększyc dawkę w sobotę i niedzielę na 100 ,pozostałe dni 75
na początku byłam sceptycznie nastawiona /jednak jestem za stałymi dawkami /
ale się posłuchałam i dobrze wyszły ostatnie badania ;)
Tsh 1.805 ,,FT3 i FT4 też możliwie ;)
Morał z tego taki ,,,leczcie się i badajcie tarczyce -sarkoLudziaki :haha:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Robert » 14 listopada 2014, 11:42

Niedawno słyszałem w radiu teorię, jakoby z Hashimoto dało się wyjść. Nie jest to ponoć łatwe ale możliwe.
Jak stanę trochę na nogi to poszukam.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Jogo82 » 18 listopada 2014, 13:37

Przeczytałem tutaj co nie co i nasuwają mi się pytania. Otóż około 14 lat temu stałem się bardzo senny, nie mogłem się skoncentrować, byłem osłabiony. Kiedy poszedłem do lekarza rodzinnego ten rozpoczął od badania krwi. Miałem 5 razy popieraną krew z dnia na dzień i każdy wynik to totalnie coś innego, aż lekarz łapał się za głowę, na te skoki i spadki. Długo myślał i zadzwonił do Poznania do szpitala do Pani Endokrynolog, ta umówiła mi wizytę i okazało się to strzałem w dziesiątkę, USG wykazało kilka nieprawidłowości oraz guzków. Pani Doktor jak robiła wywiad to była zdziwiona, że nikt w rodzinie nie ma problemów z tarczycą, bo niby to dziedziczne. Dostałem terapie lekami Eltroxin i Jodid po około roku czasu wszystko wróciło do normy, a lekarstwa zostały mi odstawione. Od tamtej pory co roku proszę lekarza rodzinnego lub lekarzy podczas kontroli w szpitalu o badanie pod względem tarczycy, kończy się to na wynikach krwi, które są w normie. W między czasie byłem też u Pani Endokrynolog w swoim mieście, która ograniczyła się do wręczenia mi wydruków o zdrowym żywieniu itp. :/ Czy sprawdzanie tarczycy na podstawie wyniku TSH i FT4 wystarczy? Teraz doszła Sarkoidoza i każdy lekarz zgania wszystko na nią oraz sterydy. Senność, brak sił, bóle stawów, skoki wagi, brak koncentracji itd. Ale czy to dobry kierunek? Czy niedoczynność tarczycy można wyleczyć i ona nigdy już nie wróci? Co to jest te badanie przeciwciał? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :lol:
Awatar użytkownika
Jogo82
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 43
Rejestracja: 30 września 2012, 00:46
Lokalizacja: Piła


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 19 listopada 2014, 11:59

Jogo :) ja odpowiem na twoje pytania -ale są to moje opinie, a ja nie jestem lekarzem
i nie koniecznie mam racje /opieram się na wiadomościach z internetu /
Gdy wyszło że u mnie jednak jest problem z tarczycą ,szukałam informacji ,czytałam szukałam dobrego lekarza
Wyciągnęłam własne wnioski ,,,,,,,
postawiłam sobie cel ,,,,
i staram się trzymac TSH w normie ,,,,,,,,,
Wcale to wszystko nie jest łatwe bo lekarze bagatelizują problemy z tarczycą ,,dopiero gdy jest tragicznie ,a tsh ,,, świruje,, -funduje się leczenie pacjentowi

Wracając do ciebie cytat: USG wykazało kilka nieprawidłowości oraz guzków.
To powinno zobowiązac lekarzy do kontrolowania tarczycy u ciebie .Każdy guzek dokąd nie jest zbadany histopatologicznie jest ,,podejrzany ,,
w tarczycy guzki ponad 1 cm -podaje się biopsi,,,,i dobry lekarz przestrzega tego

-przyjmowałeś lek który podaje się przy niedoczynności /według mnie to powinno się go przyjmowac stale -tylko należy kontrolowac dawkę/
bo to właściwie nie lek -tylko sztuczne uzupełnianie niedoborów ,tarczyca nie pracuje dobrze- wiec ja uzupełniam braki i wtedy TSH nie wzrasta ...
Dobre samopoczycie to TSH około 2,, ale u nas w kraju norma do ponad 4,,,,lekarze lekko podchodzą do tego problemu ???

- Czy sprawdzanie tarczycy na podstawie wyniku TSH i FT4 wystarczy?
To teoria NFZ -według nich dobre TSH to już ok .
wedlug mnie pełna diagnostyka to ;
TSH ,FT3,FT4
usg tarczycy
badanie przeciwciał aTPO ,aTG i można rozważyc TRAB ? ale to jednorazowe badania .
Lekarz endokrynolog powinien ocenic wyniki,przeprowadzic wywiad i zbadac pacjenta :? To według mnie prawdziwa diagnostyka .

-co to jest badanie przeciwciał ? pewnie czytaleś już w Linkach w tym temacie
zacytuje ;Przeciwciała przeciwko własnym tkankom, lub substancjom, z którymi styka się organizm (na przykład składniki pokarmu, wiele substancji roślinnych i zwierzęcych jak sierść ukochanego zwierzaka) - są wyrazem nieprawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego. Układ odpornościowy nieprawidłowo rozpoznaje te substancje jako coś groźnego, i usiłuje je zniszczyć poprzez wytwarzanie przeciwciał i specjalnych komórek. Jest to sprawa nieodwracalna, zazwyczaj uwarunkowana genetycznie, bardzo częsta. Obecnie nie znamy metod na poprawienie swoich genów i całkowite usunięcie zaburzeń. Medycyna zna wiele podobnych zaburzeń, w użyciu jest ponad 200 najróżniejszych testów na rozmaite przeciwciała./

Nasze ciało wytwarza przeciwciała które szkodzą tarczycy ,mogą powodowac zmniejszanie tarczycy .lub wole ,,, w konsekwencji to prowadzi do niedoczynności lub nadczynnosci .
I trzeba stosowac syntetyczny hormon tarczycy/Eutyrox,Letrox ,lub leki w nadczynnosci tarczycy /
Gdy pacjent ma przeciwciała mówimy o chorobie Hashimoto-mogą dochodzic do kilku tysięcy ,,niestety nie ma leczenia przeciwciał :gafa:
mówi się o leczeniu selenem ale opinie są sprzeczne/i ja chyba się z tym zgadzam /
Tutaj jest poradnik dla pacjentów może zajrzysz ,tam są poruszone wszystkie tematy z prawej strony Linki ;
http://www.endokrynologia.net/tarczyca/zapalenia-tarczycy-hashimoto-graves-basedow

Poczytaj przemyśl wszystko ,oceń jak się czujesz i jak trzeba to skontroluj Tarczyce :)
tarczyca to naprawdę ważny narząd i potrafi nieżle namieszac :lol:
zdrówka życzę basia ;)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: madziorn » 15 stycznia 2015, 16:37

I jeszcze ja dołączam do szacownego grona...

Niedoczynność, która została zdiagnozowana przy drugim rzucie sarkoidalnym...dziś, po zmianie endokrynologa, okazała się chorobą Hashimoto :)

Chwilowo zwiększenie dawki Euthyroxu do 50 mg i wizyta na początku marca.
"You never know how strong you are, until being strong is your only choice.." Bob Marley
Awatar użytkownika
madziorn
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 105
Rejestracja: 30 stycznia 2014, 11:59
Lokalizacja: Wrocław


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 17 stycznia 2015, 12:00

[smilie=mylove.gif] Witam w gronie Tarczycowych-sarkoludków
razem będzie nam łatwiej -życ z tym nowym kłopotem ;)
Na szczęście tableteczki pomagają i udaje się utrzymac TSH na dobrym poziomie
Ja mam wizytę u endokrynolog w poniedziałek zrobiłam tsh i jest bardzo ładne tsh = 1,287
ucieszyłam się jak zobaczyłam wynik .
Pamietaj o przyjmowaniu hormonu na czczo ;)
Będzie dobrze :ok:
pozdrawiam basia ;)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Haniula1010 » 17 stycznia 2015, 16:49

Hej
A moje TSH - tradycyjne - jeździ sobie jak windą - raz w górę raz w dół. Tydzień temu /przed TK/ musiałam obowiązkowo zrobic sobie badania i tym razem w wyniku miałam 7 z groszami, czyli za duże. Przeciwwskazaniem do zrobienia tomografii jest nadczynnośc, więc "zostałam dopuszczona" do badania ;) , ale znowu muszę się gimnastykowac i dzielic tabletki Euthyroksu - jak ten włos - na cztery ;). Dam radę. Trzy tygodnie i będzie znów pięknie :)
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2956
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: Choroba Hashimoto.

Postautor: Barbara » 17 stycznia 2015, 18:00

Haniu byłam bardzo ciekawa jak u ciebie wyszło TSH i dzięki że ,,zaspokoiłaś,, moją ciekawośc ;)
Niedobrze że masz znowu za wysokie tsh :nie powiem:
mam nadzieje że odpowiednie dawkowanie poprawi wynik :)
i za 3 tygodnie -będzie naprawdę pięknie :serducho:
Ciekawe jak reszta sobie radzi ?
i czy kontrolują tarczycę ?
zdrówka życzę Haniu ;) i napisz jak wyszło TK
trzymaj się :onajego:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


PoprzedniaNastępna


Wróć do Dolegliwości nie związane z sarkoidozą

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron