sarko a sauna

Bądź aktywny

sarko a sauna

Postautor: arti5 » 09 listopada 2009, 09:22

czy przy tej chorobie można chodzić na saune?
arti5
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 2
Rejestracja: 06 lutego 2009, 10:08


Postautor: Robert » 09 listopada 2009, 09:47

Sarkoidoza może mieć różne oblicza, dlatego ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytanie.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: kamila25 » 10 listopada 2009, 17:11

ja chodziłam. ponieważ mam sarko w płuckach- była to biosauna (niższa temperatura, nie 100, a jedynie 60 stopni).
sauna była w zaprzyjaźnionym klubie więc miłe panie zawsze dolewały mi olejek "dobroczynny dla dróg oddechowych", wyszukiwały takiego o właśnie takim działaniu.
wiem, że przy skórnej nie wolno.
bo w oczach tkwi siła duszy
Awatar użytkownika
kamila25
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 93
Rejestracja: 02 grudnia 2008, 14:43
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie


Re: sarko a sauna

Postautor: Pollo » 06 listopada 2017, 10:35

Odświeżam wątek, bo jest mi bliski :)
Czy można chodzić na saunę?
Na pewno warto! Ja pytałem swojego lekarza prowadzącego zanim zacząłem, ja saunę uwielbiam i korzystam, sauna służy mi na wszelkie stany przedchorobowe, jak tylko czuję, że mnie coś bierze idę się wygrzać do sauny by nie pozwolić rozwinąć się chorobie, seans 4 razy po 15 minut (w saunie suchej) połączony z lądowaniem w beczce z zimną wodą po każdym seansie, to dla moich oskrzeli raj a już nie mówiąc o mięśniach (bo takie saunowanie to jak porządny trening, tylko bez wysiłku i zadyszki).
Na co dzień korzystam profilaktyczne z sauny infrared, lubię w weekendy posiedzieć w saunie, w zasadzie nie ma znaczenia rodzaj sauny :) nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych dla swojego organizmu.
Pollo, czytaj "Pojo", znaczy kurczak ;-)
Pollo
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 309
Rejestracja: 08 sierpnia 2010, 17:03
Lokalizacja: południe kraju (bardziej na zachód)


Re: sarko a sauna

Postautor: Robert » 06 listopada 2017, 22:02

Ja na samą myśl źle się czuję. Nie cierpię temperatur powyżej 25-30st, nienawidzę się pocić.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Re: sarko a sauna

Postautor: Haniula1010 » 07 listopada 2017, 01:51

To całkiem tak jak ja ;).
Miałam okazję "saunowac" w samej Finlandii, ale się nie odważyłam, bo już sama myśl o tej przyjemości zatykała mi płuca ;)
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2956
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: sarko a sauna

Postautor: Pollo » 08 listopada 2017, 14:29

Robert pisze:Ja na samą myśl źle się czuję. Nie cierpię temperatur powyżej 25-30st, nienawidzę się pocić.

Ja się pocę stale i to bardzo (pewnie więcej na encortonie), też tego bardzo nie lubię, ale nie mam na to wpływu :wink: a w saunie mi to nie przeszkadza, bo pot ze mnie spływa a nie wsiąka w ubranie 8) zawsze się łudzę, że jak się wypocę w saunie to mniej potu zostanie na później, no ale tak to nie chce działać :?
Pollo, czytaj "Pojo", znaczy kurczak ;-)
Pollo
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 309
Rejestracja: 08 sierpnia 2010, 17:03
Lokalizacja: południe kraju (bardziej na zachód)




Wróć do Ruch, sport i rekreacja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron