nurkowanie

Bądź aktywny

nurkowanie

Postautor: arti5 » 15 listopada 2009, 19:51

czy ktoś z Was nurkował i dowiedział się że ma sarko? masakra...

do tej pory nurkowałem dość często, dowiedziałem się że mam sarkoidoze płuc II stopnia i troche sie obawiam zejść teraz pod wodę
arti5
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 2
Rejestracja: 06 lutego 2009, 10:08


Postautor: typisb » 15 listopada 2009, 22:37

no dokładnie, przykre, że z powodu choroby rezygnujemy ze swoich zainteresowań
typisb
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 519
Rejestracja: 22 lutego 2009, 21:09
Lokalizacja: katar


Postautor: Barbara » 19 listopada 2009, 22:09

Hej arti ,,,wiesz od niedzieli ,mysle o tym wpisie ,,
Bardzo lubie zyc małymi pragnieniami i spełniac swe małe marzenia ,,,
Nigdy nie nurkowałam ale mysle ze to wspaniałe uczucie ,,,
I jest to twoja pasja ,

Tylko ze wiem tez ze obawa przed kłopotami z oddychaniem jest napewno duza ,,

Jak to pogodzic ,,chyba sie nie uda ,,,

Moze uda ci sie ułozyc jakis posredni plan ,,
i chodz w malym stopniu bedziesz mógł dalej spelniac to marzenie ,,

ja zrezygnowałam z chodzenia po gorach ale nie zupelnie ,
planuje krótkie wypady ,szukam tras na krótki odcinek ,,dopasowuje towarzystwo ,,biore wtedy grzecznie leki i staram sie cieszyc tym co mam ,

Nie mam pojecia czy w nurkowaniu sie uda taki malusi podstep ,,,

dla mnie marzenie o nurkowaniu to Chorwacja i pływanie w czystych wodach ,,tuz pod powierzchnia i patrzenie na te cuda ,,,>kamilka w galeri dała fotki z Egiptu ,,,
zakreciło mnie to hihihi
I chyba ja nadal bym to zrobiła /popłyneła /,,jak byłaby okazja hahaha

To takie moje tylko mysli ,,sama zrezygnowałam z paru rzeczy na rzecz Oddychania ,,ale nie chce ze wszystkiego rezygnowac ,,,
Nadal mam w sobie chwile szalenstwa ,,,

Trzymaj sie ,,,mam nadzieje ze kiedys zrobisz wpis ,,
o tym ze jednak sie udało ,,
Sarko odpusci i bedziesz mógł nurkowac ,,/oczywiscie jezeli lekarze pozwolą / -pamietaj zdrowie najwazniejsze ,,
Musisz uwazac na płucka ,, :wink:
Usmiech Basia :wink: :)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: nurkowanie

Postautor: aśka » 27 listopada 2009, 13:27

arti5 pisze:czy ktoś z Was nurkował i dowiedział się że ma sarko? masakra...

do tej pory nurkowałem dość często, dowiedziałem się że mam sarkoidoze płuc II stopnia i troche sie obawiam zejść teraz pod wodę

nurkować nie nurkowałam. chodziłam w druga stronę-w góry :) nie wiem,wydaje mi sie ze to działa podobnie-wysiłek,cisnienie...mam 3 stopien sarko....na czas kuracji musze zapomniec o Alpach (wysiłek+ rozrzedzone powietrze) ale...po Tatrach nadal pomykam...no dobra! pomykam to zbyt duze słowo,moze lepsze by było...czołgam sie Obrazek
to chyba zależy do tego co powie lekarz i przede wszystkim-jak Ty sie czuejsz pod wodą. mój lekarz niczego mi nie zabrania,ale sama sie przekonałam ze przy wyższych wysokościach moje płuca wołają o pomste do nieba :twisted:

Mam nadzieje ze nie bedziesz musiał z niczego rezygnować...bo to jest taki gwóźdż do trumny,mało że czujesz sie do d...y to ejszcze zabierają to co kochasz,to co sprawia ze życie nabiera barw
Chcesz rozśmieszyć Pana Boga,powiedz mu o swoich planach....
aśka
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 89
Rejestracja: 17 listopada 2008, 19:20




Wróć do Ruch, sport i rekreacja

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron