Sarkoidoza a zajście w ciążę

Choroba a aspekty bycia w ciąży. Czy to jest dziedziczne?

Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: anetag » 22 marca 2013, 19:24

Mam takie pytanie: czy sarkoidoza jakoś wpływa na zajście w ciążę? Mój mężczyzna choruje na sarkoidozę od 2007 roku, od kilku miesięcy staramy się zostać rodzicami ale niestety nie wychodzi nam to ;-( czy choroba mojego faceta może mieć na to wpływ?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
anetag
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 22 marca 2013, 19:02
Lokalizacja: Karczmiska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ARABELA36 » 12 czerwca 2013, 23:33

Witam :D
z tego co słyszałam to nie ; znam sarkoludka młodego chłopaka ,co się ożenił i urodziło im się dziecko;
ale ta choroba jest nieprzewidywalna warto to sprawdzić i zbadać sie dokładnie ;
trzymam kciuki ;D
Szczęśliwi, którzy nauczyli swoje dzieci cieszyć się małymi rzeczami.

Jeremias Gotthelf
Awatar użytkownika
ARABELA36
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 963
Rejestracja: 21 października 2010, 21:16
Lokalizacja: Ruda śląska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: anek » 21 czerwca 2013, 21:51

Sterydoterapia ma wpływ na jakość nasienia, lekarze zalecają odłożenie poczęcia do pół roku po jej zakończeniu.
Awatar użytkownika
anek
Zaglądacz
Zaglądacz
 
Posty: 61
Rejestracja: 17 marca 2009, 13:12
Lokalizacja: Łódź


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: anetag » 17 lutego 2014, 11:34

anek pisze:Sterydoterapia ma wpływ na jakość nasienia, lekarze zalecają odłożenie poczęcia do pół roku po jej zakończeniu.

Aha, znaczy się, ze jeśli lekarz nie zezwoli mojemu partnerowi na odstawienie sterydów, to raczej sobie możemy pomarzyć o byciu rodzicami, ;-(
anetag
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 22 marca 2013, 19:02
Lokalizacja: Karczmiska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ela222222 » 17 lutego 2014, 12:51

Cześć :)
Jak długo Twój mąż bierze już sterydy? i co mówią lekarze?
Proszę Cię nie załamuj się. Wiem co czujesz bo my też się długo staraliśmy. Co prawda udało się ( teraz jestem w 3 miesiącu )jak mąż nie brał sterydów, ale stres i presja były ogromne. Lekarz sugerował by zamrozić plemniki na wypadek tych sterydów. Przeszliśmy trochę badań niby wszystko było ok, a dzidzi nie było. Pewnego razu sobie przestałam o tym myśleć, a po miesiącu ku mojemu zdziwieniu były dwie kreski. Po długim czasie starań jest ciężko i człowiek zaczyna się stresować - to jest bardzo trudny temat. Jedyne co mogę Ci poradzić to poczekaj cierpliwie, aż mąż będzie miał przerwę w leczeniu. Porozmawiaj z mądrymi położnikami może coś poradzą. Na pewno się doczekacie upragnionej dzidzi, ale może to musi trochę potrwać.
p.s. czas starań przeciętnej pary to ok. 1 rok :/.
3 maj się!!! Wspieraj męża. Bądź dzielna !!! Im bardziej czegoś chcemy, tym czasem musimy na to troszkę dłużej poczekać.
ela
ela222222
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 121
Rejestracja: 26 maja 2013, 20:15
Lokalizacja: Szczecin


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: anetag » 17 lutego 2014, 14:08

to nie jest jeszcze mój mąż tylko partner od 2007 roku odkąd wykryli u niego sarko i chyba nie jest możliwe żeby mu odstawili sterydy bo on jest jedynym w Polsce, który ma IV stopień sarko,, ;-((
anetag
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 22 marca 2013, 19:02
Lokalizacja: Karczmiska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ela222222 » 17 lutego 2014, 18:30

Przepraszam, nie doczytałam.
Chciałam przeczytać Waszą historię, ale jej nie znalazłam.
Temat dziecka to bardzo delikatna i osobista sprawa. Wiem jedno- zawsze trzeba mieć nadzieję. Pamiętaj też, że są inne opcje, ale tu każdy musi podjąć decyzje sam.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia dla Ciebie i Twojego ukochanego. Trzymajcie się !
ela222222
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 121
Rejestracja: 26 maja 2013, 20:15
Lokalizacja: Szczecin


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: Tigerek » 17 lutego 2014, 19:09

anetag - w zależności od "szkoły" lekarze uznają 1 rok lub nawet 2 lata starań za normę. Jednym udaje się po miesiącu, innym po 2 latach. Nam się udało po 25 miesiącach, naturalnie, bez wspierania. Skończyło się poronieniem, ale nie z powodu sarko, po prostu błąd rozwojowy dziecka. I 3 niezależnych lekarzy nam potwierdziło, ze dla niektórych kobiet te 2 lata to po prostu norma i póki nie miną nie ma co się na zapas denerwować.
ObrazekObrazek
Awatar użytkownika
Tigerek
Tubylec
Tubylec
 
Posty: 549
Rejestracja: 07 września 2008, 12:08
Lokalizacja: lubuskie


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: anetag » 17 lutego 2014, 19:41

dzięki wielkie mam nadzieję że nam się uda
anetag
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 13
Rejestracja: 22 marca 2013, 19:02
Lokalizacja: Karczmiska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: Barbara » 18 lutego 2014, 09:26

Ela22222 gratuluje :serducho: :ok:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ela222222 » 18 lutego 2014, 12:45

Dziękuję Basiu :)
ela222222
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 121
Rejestracja: 26 maja 2013, 20:15
Lokalizacja: Szczecin


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: Haniula1010 » 18 lutego 2014, 18:46

Ela222222 - bardzo się cieszę Waszym szczęściem :tancze:.
Teraz chuchaj na siebie i dmuchaj, żeby urodzić zdrowego i pięknego maluszka :) :serducho:
Obrazek
Haniula1010
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 2956
Rejestracja: 18 października 2006, 19:08
Lokalizacja: Biłgoraj


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ela222222 » 19 lutego 2014, 10:19

Chucham i dmucham, ale żyję normalnie. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :)
pozdrawiam serdecznie
ela
ela222222
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 121
Rejestracja: 26 maja 2013, 20:15
Lokalizacja: Szczecin


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: mapa80 » 01 marca 2014, 20:33

Witaj Elu, piszę do Ciebie, ponieważ mam podobny problem - u mnie również
choruje mąż. Jest na sterydach od IX 2013, obecnie dawka wynosi 4mg.
Przyjmuje Metypred. Bardzo nam zależy na dziecku, ale mam świadomość, że w
tej sytuacji trzeba pewnych wyrzeczeń i zdrowego rozsądku. Napisz mi coś
więcej, proszę. Jakie leki przyjmuje Twój mąż, ile już trwa leczenie, co
mówią Wasi lekarze. Będę zobowiązana za każdą wiadomość. Pozdrawiam!
mapa80
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 5
Rejestracja: 28 lutego 2014, 22:26
Lokalizacja: polska


Re: Sarkoidoza a zajście w ciążę

Postautor: ela222222 » 02 marca 2014, 16:38

Witaj :)
U nas na szczęście zdążyliśmy przed sterydami ( jedynie brał wziewna sterydy ). Długo się staraliśmy i bardzo się denerwowałam czy zdążymy zanim dostanie leki. Pytałam wielu ginekologów ( miałam dostęp bo moja mama jest położną i na dyżurach ich podpytywała )jak to jest z tymi sterydami i większość mówiła, żeby odczekać, a byli też i tacy co mówili, że można próbować podczas przyjmowania sterydów. Mieliśmy też propozycję zamrożenia nasienia na wypadek W, ale na szczęście się udało i to wtedy kiedy już kompletnie w to nie wierzyłam. Jedyne co mogę Ci poradzić to to byś udała się/udali się do dobrego ginekologa/położnika, wzięli ze sobą leki, które przyjmuje Twój mąż i szczerze porozmawiali czy można się starać czy trzeba poczekać. Mam nadzieję, że wszystko się jakoś ułoży. Życzę Wam zdrówka i cierpliwości i spełnienia największego marzenia :)
ela222222
Lubi pisać
Lubi pisać
 
Posty: 121
Rejestracja: 26 maja 2013, 20:15
Lokalizacja: Szczecin


Następna


Wróć do Macierzyństwo, geny, antykoncepcja...

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron