Media ile w szpitalu

Opis i rodzaje badań

Media ile w szpitalu

Postautor: kelly81 » 08 stycznia 2012, 21:32

Powiedzcie mi kochani jak dlugo po medi lezy sie w szpitalu i po jakim czasie od zabiegu wrociliscie do pracy?
kelly81
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 36
Rejestracja: 21 grudnia 2011, 06:57
Lokalizacja: Koszalin


Postautor: Robert » 08 stycznia 2012, 21:59

Leży się krótko, można wyjść następnego dnia, a kiedy do pracy to zależy od lekarza. Ja dostałem miesiąc zwolnienia, ale nie ze względu na zabieg, tylko na stan ogólny. Myślę, że tydzień, dwa to optymalny okres.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: AMELIA » 09 stycznia 2012, 11:19

Po szpitalne l-4 to chyba 14 dni przynajmniej ja tak zawsze miałam.
AMELIA
el gadułos
el gadułos
 
Posty: 1039
Rejestracja: 23 marca 2008, 16:53
Lokalizacja: Chorzów


Postautor: Barbara » 09 stycznia 2012, 17:32

Kelly :) wszystko bedzie dobrze ,
za kilka dni bedziesz juz po badaniu a my bedziemy na ciebie czekali
trzymaj sie ,pozdrawiam basia :wink:
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Postautor: kelly81 » 11 stycznia 2012, 17:25

Dzisiaj moj lekarz rodzinny (jest specjalista plucnym przy okazji) powiedzial,ze nie poddalby sie medii,powiedzial,ze pulmonolog chyba sie pomylil,ze zlecil mi to badanie Co mam zrobic,juz wogole sie teraz boje.Powiedzial,ze to jest powazne badanie i wykonywane w ostatecznosci.Tak wogole to jest moje pierwsze badanie w sarko innych nie mialam zadnych
kelly81
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 36
Rejestracja: 21 grudnia 2011, 06:57
Lokalizacja: Koszalin


Postautor: Barbara » 11 stycznia 2012, 20:48

Kelly :przytul:
to normalne ze sie boisz ,i nie trzeba sie tego wstydzic ,kazdy z nas sie boi ,,,,,,,,ja tez bardzo sie boie kazdego szpitala ,,
Medianoskopia to powazne badanie i inwazyjne ,, napewno przed badaniem bedziesz poinformowana o mozliwych powiklaniach
i bedziesz rozmawiała z lekarzem kierujacym i z anastazjologiem ,,,

Przygotuj sie do zadawania pytan ,
poczytaj watki na forum ,,
Opisy osób ,którzy przeszli to badanie /ja nie mialam tego badania /
ale mam doswiadczenie w szpitalach :twisted: i wiem ze jezeli sie nie zgodzisz nikt cie nie zmusi ,,,
Ty podpisujesz zgode .
ale pamietaj tez ze bez potrzeby nikt nie kieruje na tak powazne badanie
i ze bedziesz tam pod opieka specjalistów ,którzy wiedza co robia .
Duzo przeszłas ostatnio ,ale ostatecznie znalazłas lekarzy którzy sie odpowiednio toba zajeli ,,,
z tego co rozumiem ,,zaczelas brac sterydy ,,
to powazne leczenie ,,
i napewno lekarze zechca potwierdzic diagnoze ,,,
duzo niewiadomych ,, ????
trzymaj sie ,pozdrawiam basia

Dodane po 4 minutach:

ps..twój lekarz nie przezył tego co ty ostatnio ,,nie stał sie niedołeżnym mlodym człowiekiem skazanym na pomoc innych ,,,,,,,,, i nie lezał w łóżku płaczac z bólu .

wiec nie moze byc pewnien tego, ze nie zgodziłby sie na badanie .........

spokojnie wszystko przemysl i rozmawiaj z lekarzami ;-)
Modlitwa chorego.
Lekarzu przewlekle chorego ,przyjmij go do gabinetu swego.
Pomóż mu w niedoli ,gdy coś go boli .
Nie tylko wtedy ,gdy ma termin kontroli .Proszę :roza:


Trzeba się uśmiechać!!!
bo z drugiej strony cienia ,zawsze świeci słońce !;-)
Awatar użytkownika
Barbara
tubylcus forumus
tubylcus forumus
 
Posty: 7110
Rejestracja: 17 sierpnia 2007, 17:47
Lokalizacja: Lublin


Postautor: Robert » 11 stycznia 2012, 21:50

Kelly, mediastinoskopia to na dzisiejsze czasy standardowy zabieg. Zagrożenie jest takie samo jak przy innych zabiegach operacyjnych.
Chirurg zrobi Ci małe nacięcie powyżej mostka, wprowadzi rurkę do śródpiersia, pobierze wycinki, przy okazji własnym okiem obejrzy węzły, i to wszystko. To na pewno nie jest ani trudny ani poważny zabieg, zwłaszcza dla chirurga który wykonuje takie zabiegi codziennie.
To, że Twój lekarz jest zarazem płucnym możesz traktować ze sporym marginesem, bo jeżeli na co dzień jest lekarzem ogólnym, to jego wiedza ma się nijak do wiedzy lekarza klinicznego, który z przypadkami sarkoidozy spotyka się co rusz. Lekarze rodzinni mają kilka takich przypadków w karierze, albo wcale.

Co do sensu robienia samego zabiegu, to mnie też zdziwiło, że tak od razu od tego zaczynają. Zawsze najpierw są badania czynnościowe, rtg, tomograf, bronchoskopia itd, a na końcu jest wycinek. A może przed medią zrobią ci to wszystko? Jak leżałem na chirurgii to widziałem takie przypadki.

Decyzja zawsze należy do Ciebie. Nie musisz się na nic zgadzać, a personel lekarski, jeżeli sobie tego zażyczysz, ma obowiązek wszystko Ci wyłożyć czarno na białym, choć i bez tego powinien.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: kelly81 » 12 stycznia 2012, 09:24

Pan dr Janowski ze Zdunowa jak bylam u niego na konsultacji w Koszalinie,oczywiscie zaproponowal mi bronchoskopie.Powiedzial ze to badanie nie jest pewne i czesto nie potwierdza choroby i trzeba je powtarzac albo robic inne badania.Powiedzial tez,ze jest chirurgiem i ze jest druga metoda mianowicie media.Powiedzial,ze jest to lepsze badanie,bo ladnie pobiera sie tkanki do badania i jest 100% skuteczne w diagnozie ale jest jeden minus dla kobiet-zostaje blizna. Mimo tego powiedzialam,ze wole ten drugi sposob.Dal skierowanie na chirurgie juz na jutro.Jak zapytalam jak mam sie przygotowac do badania,odparl :jak najwczesniej rano na czczo. Kurcze,to sa poczatki z moja choroba,tymi badaniami,nie mam pojecia, o wielu czytam dopiero w internecie wiec naprawde nie wiadomo na co sie zdecydowac.Macie racje Kochani,najlepiej bedzie jak juz jutro tam bede i mi wszystko wytlumacza.Dziekuje,ze jestescie [smilie=mylove.gif]

Dodane po 12 minutach:

Sterydy natomiast dostalam w szpitalu na reumatologii,jak trafilam przez chirurga po gipsie z ostrym zapaleniem stawow i powiem Wam,ze bardzo mi pomogly.Obecnie biore 8 mg Metypredu,od jutra wchodze na 4.Po badaniach jakie mi tam jutro ewentualnie zrobia bede wiedziec jak dlugo i czy kontynuowac leczenie sterydami.
kelly81
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 36
Rejestracja: 21 grudnia 2011, 06:57
Lokalizacja: Koszalin


Postautor: Robert » 12 stycznia 2012, 13:35

A czy chirurg wie, że bierzesz sterydy?
Pytam, bo u mnie sterydoterapię przesunięto ze względu na niezagojoną bliznę po media, a później ze względu na planowaną torakotomię - sterydy powodują utrudnione gojenie ran.

Przypuszczam, że gdybyś trafiła z Twoją wersją sarko do Warszawy na Płocką, to obyło by się bez mediastinoskopii, ale też odstawiono by Ci sterydy. Pocierpiała byś kilka tygodni, ale szansa w Twoim przypadku na samoistne cofnięcie się choroby była by większa. Sterydy w Twoim przypadku mogą tylko odwlec to co nieuniknione, bo szansa że wszystko wróci po ich odstawieniu jest spora.

Z bronchoskopią rzeczywiście jest tak, że w przypadku sarko b. często nie daje ona żadnej odpowiedzi i potem i tak trzeba robić media, więc rzeczywiście może to być droga na skróty.

Przepraszam, że tak Ci mieszam, ale tu nie ma prostych odpowiedzi.
Wiem że nic nie wiem
Awatar użytkownika
Robert
Dyrektor
 
Posty: 3893
Rejestracja: 12 października 2006, 20:38
Lokalizacja: Dolny Śląsk


Postautor: kelly81 » 12 stycznia 2012, 15:10

Tak chirurg wie o sterydach,jutro sie wszystko wyjasni.Mimo wszystko poddam sie temu co zaproponuja,trudno jest dostac sie na oddzial a ja czekalam tylko tydzien wiec trzeba to wykorzystac,zebym wiedziala jak dalej postepowac
kelly81
Rozgląda się
Rozgląda się
 
Posty: 36
Rejestracja: 21 grudnia 2011, 06:57
Lokalizacja: Koszalin




Wróć do Badania

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron